Newsletter

Login Form



Czytaj także -

Aktualne wydanie

2017 6 okładka

20170725-edgetech-banner-160x600-polonaisEDG Swiat Szkla Skyscraper 160x600 BAU OK

EDG Swiat Szkla Skyscraper 160x600 BAU OK 

 

facebook12

czytaj newsy Świata Szkła

- więcej szklanej architektury

 

Baztech

Miesięcznik Świat Szkła

indeksowany jest w bazie

czasopism technicznych

 

Wydanie Specjalne

 

Fasady przeszklone termika akustyka odpornosc ogniowa 2016

 

okna pasywne 2015a

 

Fotowoltaika w architekturze okladka

 

20140808Przegrody przeciwpozarowe

 

konstrukcje szklane

 

20140533 Konstrukcje przeszklone 2

 

 

 

baner mochnik colorimo 750X100

 

 

lisec SS FastLAne

 

baner konferencja 12 2017 

 inviPay 550x150

 

Polityka mieszkaniowa Rządu a budżet na 2009 rok
Data dodania: 13.10.08
W przyjętym przez Radę Ministrów projekcie budżetu na 2009 rok, rząd po raz kolejny proponuje zmniejszenie nakładów na budownictwo mieszkaniowe. To najniższe od ponad 60 lat nakłady w relacji, liczone w stosunku do wielkości produktu krajowego brutto (PKB). W tym roku jest 0,085% PKB, w przyszłym będzie 0,078% PKB przy założeniu, że PKB Polski wzrośnie o ok. 7,8% w stosunku do roku 2008.

ImageWg ekspertów z Konfederacji Budownictwa i Nieruchomości (KBiN), wysokość finansowania należy również rozpatrzyć poprzez znaczącą dynamikę wzrostu cen nieruchomości oraz kosztów w budownictwie, która była znacząca w ciągu roku 2007 i na przełomie 2007 - 2008. Koszty wybudowania oraz zakupu mieszkań – podstawowego dobra społecznego niezbędnego dla rozwoju tego społeczeństwa wzrosły nie współmiernie zarówno do inflacji, wzrostu PKB czy nawet wynagrodzeń – wzrost średniej ceny mkw. powierzchni użytkowej w budynku wielorodzinnym w ciągu 2007 roku wyniósł ok. 20%. Niestety nie można liczyć na obniżenie wartości mieszkań w skali tak dużej aby ceny były bardziej akceptowalne.

Równocześnie, wg opinii ekspertów - rozważając nakłady budżetu, należy wziąć pod uwagę czynnik bankowe:

 - Przede wszystkim ograniczenie przez same banki dostępności do kredytów np. zwiększenie marż, obniżenie progu finansowania zakupu czy też budowy nieruchomości – informuje Marcin Piotrowski, wiceprezes Konfederacji Budownictwa i Nieruchomości – Poza tym,  ograniczenie dostępności do kredytów poprzez nadzór finansowy, zobowiązania liczenia zdolności dla franka szwajcarskiego jak dla złotówek oraz najnowszy pomysł Komisji Nadzoru Finansowego, tzn. ograniczenie finansowania kredytów do maksymalnie połowy dochodów kredytobiorcy. To uderzy w osoby o najniższych czy też przeciętnych dochodach a do tych kierowane są narzędzia rządu w postaci dofinansowania kredytu z Funduszu Dopłat – dodaje Piotrowski.

Konfederacja Budownictwa i Nieruchomości zwraca uwagę, że skutek ograniczonych i stale zmniejszających się nakładów budżetowych i braku polityki mieszkaniowej jest taki, że ciągle brakuje w Polsce ok. 1,5 miliona mieszkań i we wszystkich wskaźnikach dotyczących mieszkalnictwa jesteśmy na końcu europejskich statystyk. Dystans ten nadal się powiększa i będzie się powiększał.

Obecny wzrost ilości oddawanych mieszkań jest zasługą dobrej koniunktury gospodarczej oraz wysokiej aktywności inwestycyjnej deweloperów a nie rządowej polityki mieszkaniowej. Wg dostępnych statystyk, przyrost dotyczy prawie wyłącznie mieszkań budowanych przez deweloperów dla „bogatych” i do tego w sześciu największych miastach. W pozostałej części kraju sytuacja od lat nie ulega zmianie. Według badań NIK, poza dużymi miastami jest z roku na rok nawet gorzej, bo gminne zasoby mieszkaniowe (mieszkania komunalne i socjalne) zmniejszają się.

Eksperci Konfederacji Budownictwa i Nieruchomości stwierdzają, że zwiększanie wysokości budżetu i przeznaczenie środków na refundację premii gwarancyjnych oraz wykup odsetek przez fundusz dopłat w żadnym razie nie są narzędziami na kreowanie wzrostu polskiego budownictwa mieszkaniowego ani też zwiększania jego zasobów.
- Rządowy projekt budżetu na 2009 rok, w zakresie budownictwa mieszkalnego to kreowanie obrotu na rynku wtórnym i niwelacja ciężarów tego rynku – twierdzi Jarosław Skoczeń z firmy Emmerson, pośredniczącej w handlu nieruchomościami - Rynek pierwotny i jego wzrost jest pozostawiony inwestorom - dodaje.

Ekspertów z KBiN niepokoi fakt, że obecny rząd pojęcie „energooszczędność w budownictwie” traktuje jako zło konieczne. Nowa ustawa, zastępująca ustawę o termomodernizacji, która zwiększa zakres dofinansowania o remonty oraz kompensację nie otrzymuje znaczącego wsparcia rządu.  To jest ok. 210 mln zł.

- Oczywiście można stwierdzić, iż zostanie on zasilony kwotą z tego roku bowiem zostało jeszcze 200 mln zł z 270 mln zł - informuje prezes Michał Staszewski z Konfederacji Budownictwa i Nieruchomości -  Tak, zgadza się, tylko że zostały jeszcze trzy miesiące, więc może będzie jeszcze mniej. Należy również stwierdzić, dlaczego zostało aż tyle niewykorzystanych środków na termomodernizację. Czyżby inwestorzy nie mieli pieniędzy na rozpoczęcie kolejnych termomodernizacji? – pyta Staszewski.

Środowisko związane z termomodernizacją stwierdza, iż czytelne, negatywne komunikaty ze strony Ministerstwa o rychłym zamknięciu Funduszu Termomodernizacyjnego miały zdecydowanie negatywny wpływ na dynamikę wykorzystania tych środków.

- Najpierw się straszy a teraz ubolewa, że są niewykorzystane środki – stwierdza Michał Staszewki. 

Kolejnym argumentem podnoszonym przez środowisko skupione wokoło KBiN jest stale zmniejszająca się ilość środków na TBS-y, które zgodnie z obowiązującym prawem muszę być budowane, jako znacząco lepsze pod względem efektywności energetycznej.

Eksperci przypominają, że wpływ na budowanie narzędzi poprawiających efektywność energetyczną w budownictwie mają i mniejsze środki przeznaczane na TBS-y oraz zwiększanie poziomu dopłat do refundacji premii gwarancyjnych i wykupu odsetek.

Piotr Rogalski www.kbin.org.pl  

 

 

Czytaj także --

Czytaj także

 

 

01 chik